Komentarz Gold Finance do sesji giełdowej 09.12.2008
We wtorek indeksy na GPW rosły dalej, ale popyt miał dzisiaj utrudnione zadanie ze względu na obawy inwestorów o możliwą realizację zysków podczas sesji za Oceanem zwłaszcza, że graczy zaniepokoiły doniesienia z amerykańskich spółek.
WIG20 rozpoczął notowania od niewielkiego spadku, ale w ciągu dnia udało się mu wyjść na plus. Podobnie jak wczoraj, tak i we wtorek notowaniom towarzyszyła niewielka zmienność oraz niskie obroty. Duży kapitał nadal pozostaje poza rynkiem i czeka na dalsze rozstrzygnięcia, które powinny zapaść na GPW w najbliższym czasie. Spośród warszawskich blue chipów na wyróżnienie zasłużyły pojedyncze spółki, podobnie jak wczoraj były to akcje banków PEKAO i PKO BP oraz walory spółki KGHM.
Dzisiejszy dzień nie zawierał istotnych publikacji makroekonomicznych. Warto jednak wspomnieć o indeksie niemieckiego Instytutu ZEW, który pokazał, że zaufanie niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych okazało się w grudniu dużo lepsze od oczekiwań (indeks wzrósł do -45,2pkt.). Publikacja miała na europejskie rynki mocno ograniczony wpływ, a inwestorzy znacznie bardziej oczekiwali na dalsze rozstrzygnięcia na rynku amerykańskim.