Początek tygodnia na światowych rynkach będzie dosyć specyficzny. W poniedziałek giełdy w USA nie pracują (Urodziny Martina Luthera Kinga), natomiast we wtorek odbędzie się inauguracja prezydentury Baracka Obamy. Te wydarzenia powinny teoretycznie sprzyjać wzrostom, a nie spadkom, ale obecnie wszystko jest możliwe.
Jeśli popatrzymy na kalendarium, to w przyszłym tygodniu jest ono dosyć ubogie. Najistotniejszy wpływ na rynek akcji mogą mieć dane dotyczące liczby bezrobotnych oraz rynku nieruchomości w USA, które zostaną opublikowane w czwartek. Poza tym poznamy dużą ilość publikacji makroekonomicznych z Polski, które odpowiedzą na pytanie, w jakiej kondycji obecnie jest nasza gospodarka, ale na giełdę będą miały ograniczony wpływ.
Brak danych makro sprawi, że inwestorzy w przyszłym tygodniu będą skupiać się na raportach kwartalnych spółek. Wynikami pochwali się m.in. Bank of America, Microsoft, IBM i Nokia. Jeśli chodzi o Polskę, to w środę swój raport przedstawi bank Millenium.