RYNEK MIĘDZYNARODOWY
Kalendarium na dzisiaj było bardzo bogate w dane makroekonomiczne. Waga poszczególnych publikacji była różna, a to co najistotniejsze miało miejsce we wczesnych godzinach popołudniowych. Dlatego pierwsze godziny handlu były bardzo spokojne, a na rynku panował nastrój wyczekiwania. Zgodnie z oczekiwaniami Europejski Bank Centralny podwyższyła refinansową stopę procentową o 25 punktów bazowych (do 4,25 procent), choć przed samą decyzją coraz częściej pojawiały się spekulacje o możliwym pozostawieniu stóp procentowych. Nie można jednak powiedzieć, aby Rada Zarządzająca ECB nie zaskoczyła, gdyż wydźwięk komunikatu po posiedzeniu nie był tak „jastrzębi” jak poprzednio. W pierwszej części swojej wypowiedzi Jean-Claude Trichet powiedział, że zharmonizowany indeks cen konsumentów (inflacja HICP) utrzymywać się będzie na wysokich poziomach w dłuższym okresie niż wcześniej sądzono, ale już dalsza część wypowiedzi była stonowana. W reakcji, na co stopa procentowa na międzybankowym rynku depozytów overnight (EONIA) spadła o 15 punktów do 4,52 procent. Rynek odebrał komunikat jako sygnał, że tempo zacieśniania polityki pieniężnej nie będzie tak wysokie jak wcześniej się spodziewano. Dane z amerykańskiego rynku pracy spadły na drugi plan. Z danych opublikowanych przez Departament Pracy Stanów Zjednoczonych wynika, że zatrudnienie w amerykańskim sektorze pozarolniczym zmniejszyło się w czerwcu o 62 000, a stopa bezrobocia wyniosła 5,5 procent. Poprzednie „payrollsy” zrewidowana w dół o 13 000 (do minus 62 000). Od grudnia ubiegłego roku zatrudnienie w sektorze pozarolniczym systematycznie maleje - łącznie już o 438 000. W samym czerwcu zatrudnienie w sektorze produkcji zmniejszyło się o 69 000, a w sektorze usług wzrosło o 7 000. W dłuższym horyzoncie gorzej prezentuje się ta pierwsza z wymienionych kategorii. Odczyt wskaźnika był nieco gorszy od mediany prognoz rynkowych, naszych szacunków, a także figury prezentowanej przez ADP. Rynek pracy w dalszym ciągu pozostaje słaby. Liczyliśmy, że ze względu na czynniki sezonowe, okresowo dojdzie do obniżki stopy bezrobocia, co nie miało miejsca. Tygodniowe dane z rynku pracy USA również okazały się znacząco gorsze od prognoz – ilość nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych zwiększyła się o 16 000 i wyniosła 404 000. Z kolei czterotygodniowa średnia krocząca wzrosła o 12 000 do 391 000 – znajduje się powyżej sygnalnej recesyjnej. Pomimo niekorzystnych informacji z rynku pracy Stanów Zjednoczonych, amerykańska waluta zyskuje na wartości w relacji do euro, co częściowo może być spowodowane realizacją zysków. Miesiąc temu po publikacji komunikatu ECB euro mocno zyskiwało w oczekiwaniu na podwyżkę ceny pieniądza.
RYNEK KRAJOWY
Brak danych makroekonomicznych z Polski był wynagrodzony przez liczne publikacje na świecie. Warto jednak odnotować wypowiedź ministra finansów (Jacek Rostkowski), który powiedział, że istnieje niebezpieczeństwo wystąpienia niższego tempa wzrostu gospodarczego niż wcześniej resort zakładał (5 procent). Głównym obszarem ryzyka jest sytuacja gospodarcza na świecie (obawa o spadek popytu w ujęciu globalnym). W tym kontekście należy pamiętać o synchronizacji cykli koniunkturalnych – gospodarka Eurolandu ma charakter wyprzedzający dla Polski (oczywiście jest znacząca różnica w amplitudach), co wynika z powiązań pomiędzy obszarami. Pierwsze sygnały spowolnienia są dostrzegalne w branżach eksportowych przemysłu.
Część makroekonomiczna: Kamil Artyszuk
Tabela 094/A/NBP/2012 z 2012-05-16
| nazwa | waluta | kurs | zmiana |
|---|---|---|---|
| frank szwajcarski | CHF | 3.6371 | +1.22 |
| euro | EUR | 4.3682 | +1.21 |
| funt szterling | GBP | 5.4815 | +1.57 |
| dolar amerykański | USD | 3.4353 | +2.31 |
najnowsze wiadomości | regulamin | polityka prywatności | kontakt | reklama
2009 © riv.pl